Najpierw chciałabym pokazać Wam moje ubrania z Zary. I od razu z góry Was przepraszam za jakość zdjęć, ale niestety nie miałam możliwości zrobienia w tym momencie lepszych. Jeszcze nie robiłam sobie zdjęć w tych ubraniach, dlatego stylizacje pojawią się później.
Zapraszam do oglądania i komentowania. :)
Tę sukienkę kupiłam w sklepie stacjonarnym. Widziałam ja wcześniej w internecie, ale wydawało mi się, że źle będzie się układać pod szyją. Jednak gdy ją przymierzyłam w sklepie,musiałam ją koniecznie wziąć. Nie była tania, bo kosztowała prawie 200 zł. Jednakże w zarze zawsze ubrania są bardzo dobrej jakości i przynajmniej mam pewnosci, że posłużą mi przez kilka sezonów.
Tak się prezentuje na modelce, niebawem moja stylizacja z tą sukienką.
U mnie rozmiar S, tak, jak na tej modelce.
Bardzo fajna, letnia sukienka. Wprawdzie materiał nie jest za cienki, ale ja ją nosiłam nawet jak było powyżej 30 stopni. Kupiłam ją na wyprzedaży, zapłaciłam w zarze 79 zł, a teraz przecena jest jeszcze większa bo można ją nabyć już za 39 zl. Myslę, ze zdecydowanie warto. Polecam! Ja kupiłam rozmiar S. Jest obcisła, ale nie mogłaby być większa, bo nawet przy rozmiarze S ramiączka lekko mi odstają.
tak się prezentuje na modelce
Taka bardzo ładna czerwona sukienka, która kosztowała mnie prawie 200 zł, jest ona z nowej kolekcji. Jestem zadowolona z zakupu. U mnie rozmiar S.
Tak wygląda na modelce
Takie fajne, czarne rurki. Ja kupiłam rozmiar 38, jest troszkę za duże. Nie wiem kto szyje te wszystkie spodnie, bo nie wiem jak Wy, ale ja zawsze tak mam, że jaki rozmiar bym nie kupiła, to w pasie będzie za wielki... No, ale 38 najlepiej mi się układa biorąc pod uwagę nogi itd. Mam nadzieję, że się za bardzo nie rozciągną, mam jedne dżinsy z Dorothy Perkins, których rozmiar 38, a moge je zdjąć i założyć bez odpinania guzika.
Spodnie kosztowały 139 zł.
Tak się prezentują na modelce
Z Zary kupiłam jeszcze fajną spódniczkę z a'la skóry. Niestety nie udało mi się zrobić jej zdjęcia, dlatego po prostu pokaże Wam, jak ona wygląda w sklepie, na modelce.
Kosztowała ona 119 zł.
Mam problem odnośnie ładnej bluzki do niej, bo najlepiej by bylo włożyć coś do środka. Może polecicie jakąś fajną bluzkę, najlepiej ze sklepu internetowego?
Bedę wdzięczna, jak napiszecie propozycje w komentarzach.
Teraz przejdźmy do dwóch, ostatnich sukienek, które zamówiłam poprzez Zalando.
Bardzo fajna, kolorowa sukienka. Wygląda bardzo ładnie szczególnie z czarnym żakietem. Bardzo mi się podoba. Zapłaciłam za nią 159 zł, rozmiar 36.
Tak wygląda na modelce

I ostatnia moja zdobycz, śliczna bananowa sukienka. Jest ona z Dorothy Perkins. Kupiłam ją na wyprzedaży, zapłaciłam tylko 79 zł. Rozmiar jak zwykle 36. Teraz sukienka jest trochę droższa, bo kosztuje 90 zł, ale myślę, że warto.
Tak wygląda na modelce

W najbliższym czasie nagram na youtube HAUL z tych zakupów i Wam go udostępnię. Dodam także stylizacje, więc mam nadzieję, że Was zaciekawi.
Macie jakieś ulubione internetowe sklepy? Jeśli tak, to piszcie, z chęcią przejrze ofertę sklepów i może coś "upoluję". ;)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz